STRONA GŁÓWNA > 7 GRZECHÓW FINANSOWYCH

7 GRZECHÓW FINANSOWYCH

To może nie uratować Twojej duszy, ale będzie miało korzystny wpływ na portfel. 7 grzechów finansowych, których warto unikać w nowym roku.

Lenistwo — brak chęci do zarządzania swoimi finansami

Śledzenie swoich wydatków i przychodów jest kluczem do wszystkiego, wielkość dochodów nie jest aż tak ważna.

Zarówno duże, miliardowe przedsiębiorstwo, jak i maleńka firma planują budżet. Jeśli tego nie zrobią, konsekwencje będą tragiczne.

Ludzie z jakiegoś powodu myślą, że u nich wszystko działa inaczej, ale tak nie jest. Jeśli nie wiesz, ile wydajesz, nie będziesz w stanie racjonalnie oszczędzać i wydawać. Gdy zaczniesz przejmować kontrolę nad swoimi finansami, twoje życie się zmieni.

Obżarstwo — życie ponad stan

Nie wiadomo jak szkodliwie ta pasja wpływa na duszę, ale na finanse — bardzo. To jedno, jeśli kupujesz piętnastą parę butów lub nowy smartfon, bo cię na to stać. Zupełnie czym innym jest zaciągnięcie na to kredytu.

Zadłużenie i pożyczki na artykuły gospodarstwa domowego i rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujesz, są niebezpieczne. I to nie tylko dlatego, że przepłacasz z tytułu odsetek.

Nawyk życia na kredyt stwarza iluzję, że można sobie pozwolić na ten czy inny zakup — wystarczy kupić rzecz teraz i spłacić ją później. Dość często prowadzi to do sytuacji, w której dług rośnie i nie ma z czego go spłacić.

Zazdrość — wydawać się, zamiast być

Załóżmy, że jesteś obserwującym aktora lub odnoszącego sukcesy biznesmena. Widzisz, jak jeździ fajnym samochodem, kupuje markowe ubrania, używa drogich kosmetyków.

Oczywiście potrzebujesz tego wszystkiego od razu — inaczej gwiazdy nie dostawałyby tak dużych pieniędzy za reklamę.

Zazdrość napędza konsumpcję. Oto przerażająca prawda — aby być jak idol, trzeba pracować jak on, a nie kupować te same rzeczy.

Jeśli jesteś zwykłym pracownikiem biurowym i kupisz sobie bardzo drogi zegarek jak ten biznesmen, nie staniesz się taki jak on.

Będziesz zwykłym pracownikiem biurowym z bardzo drogim zegarkiem i niewykorzystaną szansą, bo w Twoim życiu są pewnie ważniejsze wydatki. Oceń więc odpowiednio swoją sytuację finansową i nie goń za obrazem.

Pycha — bycie zbyt dumnym, by oszczędzać

Staromodne oszustwo (lub chwyt marketingowy, jak kto woli) — długo opowiadać człowiekowi o produkcie, skłonić go do poświęcenia dużej ilości czasu i zainteresowania, a następnie podać bajeczną cenę.

Czasami ludzie sięgają do portfela tylko dlatego, że wstydzą się przyznać, że dana rzecz przekracza ich możliwości lub po prostu wydaje im się zbyt droga.

W obawie przed wyglądaniem na biednych, niektórzy nie chodzą do zwykłych supermarketów, niektórzy kupują droższe produkty o tym samym składzie, ale o znanej nazwie, niektórzy nie kupują niczego na wyprzedażach, niektórzy nie pytają o oferty specjalne.

I tracą pieniądze. Nie ma wstydu w oszczędzaniu pieniędzy.

Zamiast utrzymywać za wszelką cenę pozory finansowej samowystarczalności, można ją zdobyć — także dzięki lepszym okazjom czy pracy dodatkowej – https://finansepersonalne.pl/praca-dodatkowa-w-domu/

Gniew — obwiniać za swoje niepowodzenia każdego, ale nie siebie

Obwinianie rządu światowego, reptilian czy kosmitów z Marsa za swoje problemy finansowe jest bardzo wygodne.

Przecież można to zrobić, nie ruszając się z kanapy — a dlaczego, bo życie jest pełne niesprawiedliwości. A jeśli komuś żyje się lepiej, to dlatego, że kradł i brał łapówki.

Jednak twoje życie to twoja odpowiedzialność. Byłoby nieuczciwe stwierdzenie, że samo pragnienie wystarczy do wysokich zarobków.

Ludzie żyją w różnych warunkach. Jeśli urodziłeś się w rodzinie wielkomiejskiego milionera, studiowałeś w najlepszych placówkach edukacyjnych na świecie i znasz wpływowych ludzi, wydaje ci się, że masz większe szanse na sukces niż wiejski chłopak z rozbitego domu.

Jednak nie można wsiąść do wehikułu czasu i odrodzić się w inny sposób. Czarodziej w niebieskim helikopterze nie przybędzie, by naprawić tę niesprawiedliwość. Czas dorosnąć i działać na warunkach, które się posiada.

Nieczystość  — chwilowe przyjemności zamiast ważnych celów

Zdrada jest częstą przyczyną rozwodów, natomiast małżeństwo jest w dużej mierze przedsięwzięciem ekonomicznym.

Często para może sobie pozwolić na wyższy standard życia niż osoba samotna.

Dwie osoby mogą sumować swoje pieniądze, dzięki czemu łatwiej jest zaoszczędzić na duże zakupy, takie jak dom czy samochód.

Ponadto dwie osoby potrzebują tego samego mieszkania, czajnika, żelazka itd. Rozstanie podwaja ilość potrzebną i prowadzi do podziału kapitału. Ale pomyślmy szerzej. Działanie prospektywne jest trudne.

Na przykład, oszczędzasz na zaliczkę na kredyt hipoteczny. Przed Tobą lata ograniczeń. A potem widzisz zniżkę na iPhone’a. Oczywiście, że będziesz zachwycony z zakupu.

Pomyślisz nawet, że dokonałeś dobrej inwestycji, bo jest rabat.Jednak długoterminowy cel, jakim jest zakup mieszkania, oddali się od Ciebie jeszcze bardziej.

Postawa „żyje się raz” ma swoje miejsce. Jednak żyjemy wystarczająco długo. Warto więc zadbać o to, by robić to w komfortowych warunkach.

Jeśli masz ważne cele — miejsce do życia, emeryturę, wykształcenie — nie musisz zmieniać ich na chwilowe przyjemności.

Smutek — akceptacja sytuacji i brak chęci do zmiany czegokolwiek

Jeśli jesteś całkowicie zadowolony ze swojego życia, możesz nic nie robić.

Nikt nie musi wychodzić ze swojej strefy komfortu (zwłaszcza że tak trudno się tam dostać) tylko dlatego, że jest nieustannie zawstydzany przez motywacyjne posty na Instagramie.

Jednak jeśli coś Ci się w życiu nie podoba, nigdy nie jest za późno, by spróbować to naprawić.

Na przykład Colonel Sanders, twórca KFC, został milionerem po 60. Szefowa kuchni Julia Child wydała książkę, zbiła majątek i stała się popularna w wieku 50 lat.